Menu

Mój kierat

Codzienne życie faceta, męża i ojca dwójki urwisów.

Maj miesiącem remontów.

nagrywacz

Po okresie jesienno-zimowym, czas na odświeżenie mieszkania. Od kilku lat, marzec-maj w moim mieszkaniu to czas remontu. W tym roku,  postanowiłem odświeżyć  d.pokój. Stare meble, poszły na sprzedaż. Nie było łatwo, dzisiaj  nie każdy chce używane. W tym samym salonie pod którym moi rodzice spędzali noce aby kupić wymarzony mebel, (taki jaki aktualnie rzucili) dzisiaj wybór jest ogromny. Prace zacząłem w weekend majowy. Nie byłem chyba jedyny, który wpadł na ten pomysł. Pod marketem budowlanym nie mogłem znaleźć miejsca do zaparkowania. Pogoda piękna, a ja cały w gipsie i kurzu. Tym razem postanowiłem zrobić wszystko sam z żoną, bez doradców i pomocników. Najgorsze, są poprawki po poprzednich remontach. Ostatecznie, musiałem rwać parapety i prostować ściany. Najgrubsze roboty, wykonałem właśnie w weekend majowy a w tygodniu po  pracy bawiłem się z gipsowaniem i malowaniem. Było warto bo dzisiaj  pokój wygląda jak marzenie. Jestem zwycięzcą czas na odpoczynek :-) 

© Mój kierat
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci