Menu

Mój kierat

Codzienne życie faceta, męża i ojca dwójki urwisów.

Świąteczno-noworoczna wojna z Windowsem.

nagrywacz

Wojna jest to długa i ciężka.Jedyny sposób na przywrócenie ładu i porządku w moim komputerze i telefonie to twardy reset. W przypadku mojego telefonu z jabłuszkiem nie ma żadnego problemu podłączam do itunes  resetuje  i to działa.  Z komputerem trzeba walczyć tym bardziej że oprócz swojego systemu win  ma jeszcze dodatkowe oprogramowanie od Sony. Po uruchomieniu nowego systemu okazało się że do pobrania jest ponad 170 aktualizacji ! Tutaj zaczęła się jazda. Najpierw  system  pobrał to wszystko naraz i zdechł przy próbie instalacji  składników. Próba wybudzenia i przywrócenia systemu niemożliwa. Ostatecznie  skończyło się ponowną instalacją. Aktualnie system  co kilka godzin  pobiera aktualizację a każda próba zamknięcia i otwarcia systemu to instalacja aktualizacji, która czasem trwa 3 godziny ! Aktualnie  mój  dysk  niezależnie czy coś robię czy nie cały czas  pracuje, reakcja na myszkę jest jak w moim starym pececie z 1998 r. Masakra :-/ Postarzanie sprzętu ? Zaczynam w to  wierzyć jednak nie w spisek ale raczej w nieudolność firmy która nie potrafi zrobić produktu który ma działać !  

© Mój kierat
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci